Home Contact Sitemap

mojemiasto.org.pl

Ubi concordia, ibi victoria !

Partycypacja społeczna w projektowaniu jest postawa, która może zainicjować zmiany w tworzeniu i zarzadzaniu srodowiskiem życia ludzi. - Prof. H. Sanoff

HOME · Aktualności · Dość chaosu, planuj z głową


Dość chaosu, planuj z głową

Dość chaosu, planuj z głową WIĘCEJ ŁADU!

Zbieramy podpisy pod petycją do Ministra Infrastruktury!


PETYCJA "DOSC CHAOSU - PLANUJ Z GLOWA"


Wierząc głęboko w siłę społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, formułujemy apel, którego adresatem czynimy Ministra Infrastruktury RP. Apelujemy o rzetelne przygotowanie nowego prawa zagospodarowania przestrzennego i budowlanego, którego celem ma być usuwanie barier inwestycyjnych. Alarmujemy, iż planowana obecnie nowelizacja niesie ze sobą ryzyko pogłębienia chaosu architektonicznego od lat trawiącego polskie miasta.

Pochopne wydawanie przez urzędników decyzji dopuszczających inwestycje naruszające ład przestrzenny jest zjawiskiem dotykającym wszystkich obywateli i obniżającym standardy cywilizacyjne naszego kraju. Na każdym kroku, prawie w każdym polskim mieście, widzimy przykłady bezmyślnej degradacji architektonicznej, która jest procesem nieodwracalnym w skutkach. Naruszanie ładu przestrzennego charakteryzuje zarówno centra wielkich metropolii, jak i dzielnice i osiedla peryferyjne, w których domy jednorodzinne muszą często sąsiadować z wielopiętrowymi budynkami. Popieramy dynamiczny rozwój naszego kraju, w tym intensywną działalność na rzecz rozwijania infrastruktury mieszkaniowej i komunikacyjnej. Liberalizacja przepisów budowlanych musi się dokonać jednak w rozsądnych granicach.

Nie wyrażamy zgody na nowelizację pod dyktando silnie lobbujących grup deweloperów, bez poszanowania praw obywateli. Wnosimy o przeprowadzenie szerokich konsultacji społecznych z udziałem organizacji pozarządowych oraz grup mieszkańców celem wypracowania przez Ministerstwo Infrastruktury kompromisowych zmian w ustawach.

Apelujemy o ratowanie polskich miast przed chaosem urbanistycznym, a obywateli przed niekompetencją urzędników szczebla samorządowego i centralnego, działających wbrew interesom mieszkańców danego terenu, a na rzecz kierujących się wyłącznie celami komercyjnymi inwestorów. Nie wyrażamy zgody na ciągłe zmiany prawa bez egzekwowania od urzędników jego mądrego stosowania.

Zapraszamy zrzeszenia zawodowe i społeczne, indywidualnych urbanistów, architektów, deweloperów i przede wszystkim mieszkańców do współtworzenia strony www.petycja.org.pl* i podpisywania opublikowanej tam petycji, którą przekażemy Ministerstwu Infrastruktury, Prezesowi Rady Ministrów RP oraz Parlamentowi RP.

Wierzymy, że przywrócenie normalności poprzez wypracowanie spójnego i jednoznacznego prawa pomoże także podmiotom prawnym w prowadzeniu ich działalności gospodarczej.


Mamy nadzieję, że wartością niniejszej inicjatywy będzie:

· zasygnalizowanie rządzącym rzeczywistej skali zjawisk patologicznych z zakresu ładu przestrzennego w Polsce,

· wyrażenie sprzeciwu wobec dotychczasowych praktyk urzędników pogłębiających chaos architektoniczny w polskich miastach,

· wyrażenie solidarności z obywatelami samotnie borykającymi się z urzędniczą sitwokracją, która manipulując prawem naraża na utratę wartości prywatnych nieruchomości i warunków do godnego życia oraz na kosztowne procesy administracyjne, w których obywatel musi uczestniczyć jako strona pokrzywdzona przez (opłacanych przez niego) urzędników,

· wsparcie przez społeczeństwo obywatelskie wysokiej klasy profesjonalizmu i etyki zawodowej urbanistów i architektów, którzy w obecnych realiach planowania przestrzennego w Polsce nie mogą godnie realizować swojej misji.


Zwracamy się z gorącą prośbą do przedstawicieli mediów o pomoc w promocji niniejszej inicjatywy i w dotarciu do jak najszerszego grona obywateli.


Tekst pochodzi z materiałów ulotnych zamieszczonych w witrynie www.petycja.org.pl

02.03.2008. 13:00

Redakcja Urbanista on 17.03.2008. 18:58

- Z trzech punktów petycji popieram w całej rozciągłości punkt 2. W cywilizowanym świecie jest to norma, choć praktykowana bardzo różnie - co zależy od kulturowych i cywilizacyjnych uwarunkowań, a także od różnych systemów prawnych. Takie organizacje jak Wasza powinny domagać się tego i moim skromnym zdaniem, właśnie to wraz z edukacją na rzecz ładu i trwałego rozowju powinno być ich misją.
- Odnośnie do punktu 1. Generalnie jestem przeciw, bo choć zawiera on w sobie ukryty słuszny postulat powszechności racjonalnego planowania zagospodarowania przestrzeni, tak sformułowany może być odebrany jako apel o pokrycie całego kraju planami miejscowymi (czytaj: prawem lokalnym) czemu jestem przeciwny. Jest to poza tym niewykonalne: ani technicznie, ani finansowo, ani kadrowo, a złe plany są gorsze od ich braku. Na marginesie: karanie urzędników jest możliwe - a co z radnymi? Przecież to od nich zależy przystępowanie do sporządzania i uchwalanie planów.
- Do punktu 3 nie umiem się ustosunkować, bo nie jestem prawnikiem. O ile wiem na temat teorii udziału obywateli w tworzeniu prawa powszechnego jest bogata literatura. W sumie po to wybieramy parlament... A więc najpierw powinniśmy więcej wymagać od posłów, żądać pełnienia przez nich obowiązków w biurach poselskich, a przede wszystkim chodzić głosować i mądrzej wybierać (z namysłem). Może w gronie społeczności lokalnych warto zastanowić się czy dobre byłoby wprowadzenie okręgów jednomandatowych? Wybieranie bezpośrednio starostów? Zła praca urzędników to nie tylko złe prawo (nadmiar dowolności w decyzjach), to także zły nadzór nad ich pracą. Spójrzmy ilu radnych starało się o mandat, a ilu "dało się wybrać", żeby dać przewagę tej czy innej partii i służyć jej interesom.

Powtarzam: jestem za angażowaniem się ludzi w SWOJE sprawy, ale nie jestem entuzjastą "bicia głową w mur" jak doradzał nam ostatnio prezes pewnej partii...

Łączę pozdrowienia
Ludwik Biegański

Napisz komentarz

* = pole wymagane

:

:

:


3 + 3 =