Home Contact Sitemap

mojemiasto.org.pl

Ubi concordia, ibi victoria !

Partycypacja społeczna w projektowaniu jest postawa, która może zainicjować zmiany w tworzeniu i zarzadzaniu srodowiskiem życia ludzi. - Prof. H. Sanoff

HOME · Działania mieszkańców


Park na Osiedlu Kabaty w Warszawie

zdjęcie

Kabaccy warszawiacy i przyjezdni (od lewej): Ewa Denczew,Warszawa; Szczepan Kamiński, Czerniejewo k. Gniezna; Jacek Powałka,Nowy Sącz; Magda Pietrzyk, Kraków; Kuba Pietrzyk, brat Magdy; Barbara Maj, Kraków; Grzegorz Żaczek, Radom; Marcin Tobiasz, Warszawa; Maciek Kryszyński,Warszawa

Zdjęcie pochodzi z serwisu www.gazeta.pl


Witryna projektu www.naszpark.pl


Mieszkańcy warszawskich Kabat nie czekając na działanie Rady Osiedla czy właściwego terytorialnie organu administracji samorządowej sami urządzili skwer w miejsce wcześniejszego "klepiska". Wystarczyła wytrwałość jednego z nich - Jacka Powałki, który nie bał się podjąć działania wbrew logice biurokracji. W swoim apelu do sąsiadów, który znalazł się na tabliczce pod posadzonym pośrodku pustego, wydeptanego placu bukiem odwołał się do słów Bernarda Shaw: "Drogi sąsiedzie, ludzie rozsądni przystosowują się do świata, jaki zastali. Ludzie nierozsądni zmieniają świat do własnych potrzeb. Zatem wszelki postęp jest dziełem ludzi nierozsądnych - mawiał George Bernard Shaw. Zachowywałem się rozsądnie przez ponad trzy lata w sprawie tego kawałka zapomnianej, choć porządnie wydeptanej łąki. Kontaktowałem się z gminą Ursynów, która w tym czasie miała różne ciekawe pomysły w tej sprawie, np. budowa stacji benzynowej". O całej sprawie można przeczytać w artykule Wojciecha Tymowskiego w internetowym wydaniu Gazety Wyborczej z dnia 4 stycznia 2008.


Artykuł GW 4.01.2008: Na początku był buk. Rozkosznie nielegalna inicjatywa.

Kontynuuj czytanie Komentarze (0) 07.01.2008. 08:59

<< Pierwszy < Poprzednia [5 / 5] Następna > Ostatni >>