Home Contact Sitemap

mojemiasto.org.pl

Ubi concordia, ibi victoria !

Partycypacja społeczna w projektowaniu jest postawa, która może zainicjować zmiany w tworzeniu i zarzadzaniu srodowiskiem życia ludzi. - Prof. H. Sanoff

HOME · LODZIANA · Plac Wolności wybrany


Plac Wolności wybrany

Z Gazety Wyborczej 30 stycznia 2008:

Łodzianie wybrali nowy Plac Wolności
Aleksandra Hac

Wiemy już, który z projektów przebudowy ośmiobocznego rynku przypadł mieszkańcom naszego miasta najbardziej do gustu. A prezydent Łodzi w najbliższy czwartek wyjawi, jak i kiedy zmieni się początek ul. Piotrkowskiej.


wizualizacja wybranego projektu - źródło GW Łódź 29.01.2008 Głosowanie, do którego "Gazeta" wspólnie z magistratem zaprosiła łodzian, zakończyło się wczoraj po południu. Chcieliśmy poznać wasze opinie o projektach nagrodzonych w konkursie na "przebudowę placu Wolności i zaprojektowanie dla niego mebli miejskich". Wszystko dlatego, że władze Łodzi wspólnie z jej mieszkańcami chcą podjąć decyzję o tym, który z projektów ma zostać zrealizowany.

Łodzianie jako swojego faworyta wskazali ten sam projekt, który za najlepszy uznało jury konkursowe. Sędziowie - architekci i urbaniści - swój werdykt ogłosili już na początku listopada. Wczoraj okazało się, że pracę trójki łodzian - Joanny Raczko-Kokoszkiewicz, Karola Saloni-Marczewskiego i Marcina Kokoszkiewicza - wskazała aż połowa głosujących.

W koncepcji tego tria plac Wolności zyskuje jednolitą powierzchnię wyłożoną szarym granitem, a jego ośmioboczny kształt jest podkreślony pasem czarnego granitu.

Również kolejne miejsca głosujący łodzianie wskazywali tak samo jak jurorzy. 34 proc. głosów - i drugie - zyskała praca wrocławian - Anity Luniak, Teresy Mromlińskiej i Grzegorza Dawidka. W ich zamyśle plac Wolności to wielki drogowskaz umeblowany charakterystycznymi elementami małej architektury - "Makietą miasta", "Pomnikiem mierniczego" oraz 65-metrową "Ławką dla łodzian".

Trzecie miejsce i 15 proc. głosów przypadło mieszkającej w Londynie łodziance - Annie Sokołowskiej. W jej projekcie posadzka placu to "tafla czarnego jeziora", w której odbijają się elewacje otaczających go budynków.

Wraz z początkiem głosowania "Gazeta" oddała wam swoje łamy do dyskusji o projektach przebudowy placu. Pisaliście o tym, co wam się w nich podoba, a co nie. Każda z koncepcji zakłada likwidację krańcówki autobusowej, stałych parkingów i przerzucenie torowiska tramwajowego na północną stronę. Niektórzy z was uważali likwidację miejsc postojowych za błąd.

- Dlaczego Manufaktura jest takim sukcesem? Miedzy innymi dlatego, że mogę tam podjechać samochodem, zaparkować i pójść na kawę. Wołałbym iść na kawę na Piotrkowskiej czy na nowym placu Wolności, ale dojazd tam to koszmar, a miejsc parkingowych brak - uważa Michał Laube.

Innym z naszych czytelników w nagrodzonych projektach brakowało zieleni. - Na placu powinny pozostać drzewa. Jeśli plac ma być miejscem przyjemnym i przyjaznym, to nie może być wybrukowaną i wyasfaltowaną "patelnią" - napisał w liście do "Gazety" Mikołaj Siwiński.

Kolejnej naszej czytelniczce projekt Anny Sokołowskiej przypomniał plac w Padwie. - Miałam okazję go odwiedzić w zeszłym roku na parę godzin w nocy. Urzekł mnie wtedy ogromny tor okalający plac, wylany z bardzo gładkiego asfaltu, który nawet w nocy zyskiwał amatorów jazdy na rolkach - podzieliła się z nami swoimi wrażeniami Kamila Belka.

Zdarzały się też głosy krytykujące pomysł przywrócenia placowi jego oryginalnej funkcji i wyglądu zbliżonego do pierwotnego. - Może wystarczy już eksperymentów (...). Zostawcie plac Wolności w spokoju - niech służy, jak obecnie, wszystkim - zwłaszcza tramwajom i taxi - domaga się Elżbieta Sprusińska.

Teraz wszystko w rękach prezydenta. On podejmie ostateczną decyzję, czy projekt, który zdobył uznanie jury i łodzian, będzie realizowany w całości czy też będzie to połączenie trzech nagrodzonych prac. Przedstawi ją jutro.

Historia konkursu

Pomysł na stworzenie na placu Wolności przestrzeni publicznej najwyższej jakości, którą chętnie odwiedzaliby łodzianie i turyści, narodził się w łódzkiej redakcji "Gazety Wyborczej". Przekonaliśmy do niego władze Łodzi, a efektem tej współpracy jest właśnie konkurs ogłoszony pod koniec czerwca na "na przebudowę placu Wolności i zaprojektowaniu dla niego mebli miejskich, czyli małej architektury".

Do udziału w konkursie zgłosiło się 56 pracowni. W terminie wpłynęło 16 prac, z których jury nagrodziło trzy i wyróżniło dwie. Tak dużym zainteresowaniem projektantów nie cieszył się żaden z dotychczasowych konkursów ogłoszonych przez gminę, a jak mówią jurorzy, liczba prac przełożyła się na ich jakość.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

Publikacja niniejszego tekstu nie ma charakteru komercyjnego, służy wyłącznie celom edukacyjnym, dydaktycznym i naukowym - zgodnie z Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4.02.94 r. ((Dz.U. z dn. 23.02.94 r. nr 24, poz. 83).

30.01.2008. 10:01

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Napisz komentarz

* = pole wymagane

:

:

:


3 + 3 =