Home Contact Sitemap

mojemiasto.org.pl

Ubi concordia, ibi victoria !

Partycypacja społeczna w projektowaniu jest postawa, która może zainicjować zmiany w tworzeniu i zarzadzaniu srodowiskiem życia ludzi. - Prof. H. Sanoff

HOME · Zagadnienia prawne · Koniec pozwoleń na budowę


Koniec pozwoleń na budowę

autor: Filip Sokołowski
Artykuł pochodzi z serwisu: RegioPortal.pl
za Gazeta Wyborcza


Jak donosi serwis „Gazeta.pl” w 2009 roku nie będą już potrzebne pozwolenia na budowę. Stanie się tak dlatego, ponieważ wszystkie informacje o obiekcie znajdą się w planie miejscowym – wyjaśnił podsekretarz stanu w resorcie infrastruktury Olgierd Dziekoński. W przypadku braku planów miejscowych, przy wydawaniu decyzji o zagospodarowaniu terenu będą uwzględniane założenia polityki miejskiej.

Plan miejscowy ma być swoistym kompromisem pomiędzy deweloperami, inwestorami, właścicielami terenu i osobami mieszkającymi w sąsiedztwie. Ponad to musi on uwzględniać sprawy związane z zasadami ochrony środowiska wynikającymi z przepisów UE. Nowa propozycja zmian w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym opiera się na potrzebie dopuszczenia mieszkańców do udziału w sporządzaniu planów, tak aby polityka przestrzenna gminy była egzekwowana w procesie inwestycyjnym. Te zmiany mają pozwolić na uniknięcie późniejszych protestów sąsiadujących z inwestycją osób.

Propozycja ta jest dość zaskakująca, zważywszy na to, że pozwolenie na budowę i plan miejscowy pełnią zupełnie inne funkcje. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego czy decyzja o warunkach zabudowy ustalają zasady zabudowy i zagospodarowania terenu. Natomiast pozwolenie na budowę weryfikuje projekt budowlany m.in. pod względem zgodności z zapisami ww. dokumentów planistycznych. Ciężko sobie wyobrazić jak daleko musiałyby pójść zmiany w mpzp, ażeby ten dokument mógł jednocześnie ustalać zasady i egzekwować ich stosowanie. No chyba że kwestia egzekwowania została pominięta w omawianym projekcie zmian.

Hasło konieczności dopuszczenia mieszkańców do udziału w sporządzaniu planów brzmi mało nowatorsko. Aktualnie obowiązująca ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, uwzględnia udział społeczeństwa w tworzeniu mpzp, dając możliwość składania wniosków przy przystąpieniu do sporządzania projektu planu, a także uwag na etapie wyłożenia projektu do publicznego wglądu. Zmiany, których zasadniczym celem jest uniknięcie protestów mieszkańców podczas realizacji inwestycji, mogą dodatkowo zahamować procedurę sporządzania planu. Dyskusje o potrzebie partycypacji społecznej w procesie tworzenia mpzp powinny rozpoczynać się od rozmów na temat świadomości i edukacji przestrzennej, która jest niezbędna, aby ów partycypacja nie była tylko i wyłącznie walką o własne interesy bez zrozumienia takich pojęć jak dobro publiczne i zrównoważony rozwój.

28.02.2008. 01:59

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Napisz komentarz

* = pole wymagane

:

:

:


8 + 3 =